Ciągle za mało jeszcze wiemy, kto przed laty zamieszkiwał zamek w
Mosznej, Strzelcach Opolskich, Kopicach, czy Niemodlinie. Przypadkowo
słyszane obco brzmiące nazwiska właścicieli, pozbawione dodatkowych
informacji, z pewnością nie pozostają w pamięci na długo. Tymczasem to
Oppersdorffowie, Tiele-Winklerowie, Gaszynowie, Schaffgotschowie,
Praschmowie, Prószkowscy, przez wieki tworzyli historię tej ziemi,
pozostawiając na niej swój ślad. A jakże inaczej zwiedza się te miejsca,
wiedząc, kim byli ich właściciele.
Joanna Banik w swej publikacji stara się ocalić ich od zapomnienia.
Impulsem do powstania książki był odzew czytelników "Nowej Trybuny
Opolskiej", na łamach której ukazuje się cykl artykułów na ten temat.
Ludzie wspominają, dziękują, uzupełniają fakty z dziejów
najznamienitszych opolskich rodów. Są też tacy, których artykuły Joanny
zainspirowały do tworzenia własnych drzew genealogicznych. "Skąd pani to
wszystko wie?" - napisała jedna z czytelniczek. "Przecież tego nie ma w
Internecie".
Rzeczywiście - Joanna Banik wykonała kawał dobrej roboty,
przeprowadzając biblioteczną kwerendę, ślęcząc nad herbarzami, szukając
opolskich śladów u kronikarzy polskich, pruskich, austriackich
panujących. Żeby się dowiedzieć, warto przeczytać Jej książkę.
Dlatego przewróćcie tę kartkę i przenieście się do świata i ludzi,
których już nie ma, a którzy zasłużyli sobie na pamięć. To także nasza
historia, bo Opolszczyzna to nasz wspólny adres.
Recenzje książki:
Z aprobatą należy przyjąć decyzję Autorki opublikowania w formie
książkowej cyklu artykułów zamieszczanych na łamach „Nowej Trybuny
Opolskiej”, ukazujących popularnie podane informacje o właścicielach
najbardziej znanych zamków i pałaców znajdujących się dziś w różnym
stanie – czasem już tylko jako ruiny – w województwie opolskim. Także
formę popularyzacji - opowiadania o rodach, które nad górną Odrę
przybywały z różnych stron Europy i wiązały się z ziemią opolską od
niepamiętnych czasów (...). Wypada życzyć doktor Joannie Banik, by
badania kontynuowała, przybliżając Opolanom kolejnych wybitnych ludzi
naszej ziemi.
Prof. dr hab. Michał Lis
Książka ta zawiera dzieje jedenastu najznakomitszych rodów
szlacheckich dzisiejszej Opolszczyzny. Pięć z nich to najstarsze rody
śląskie, znane z dokumentów od XIII wieku. Sześć – to rody „nowe”, które
na Śląsku pojawiły się w wiekach późniejszych. Jest to więc
jednocześnie ilustracja zmian zachodzących w ciągu wieków w elicie
szlacheckiej naszego regionu. Prawie wszystkie opisane tu rody związane
były z Polską. Joanna Banik opisała ich historię w sposób bardzo
przystępny, popularnie i dzięki temu książka jest przeznaczona dla
szerokiego kręgu czytelników interesujących się historią, niekoniecznie
mających jakieś przygotowanie historyczne. Autorka wykorzystała różnego
rodzaju legendy rodowe, informacje nie potwierdzone źródłowo czy nawet
plotki, przez co opowiadania stały się bardziej urozmaicone i ciekawsze
(...).
Roman Sękowski |